
Młody, almost-famous, w jednej drugiej abstynencki kolektyw z Warszawy, grający prawie-dobre-ale-zawsze-miłe-dla-znieczulonych-uszu-electro czyli Mate [Alco] i Fifti [obecnie, niestety - whore].
Mate [Alco]:
Bej i chlejuch, nieodpowiedzialny i niedojrzały, bezczelny i wredny - jeden z najbardziej porządanych samców stolicy. Pijany potrafi polecieć na plecy razem z wyłamanym konikiem na sprężynie którego próbował okiełznać na placu zabaw. [read more...]